Nareszcie na lotnisku w Warszawie. Niedługo wylot. Tato, z którym jadę do Indii zestresowany niesamowicie, dlatego też jestem tu 3 godziny przed naszym lotem, dlatego też przyjechaliśmy do stolicy dzień wcześniej. Odkręcaliśmy problemy z wiza ojca, bo dostał z tylko na pojedynczy wjazd do Indii I bał się, że nie będzie mógł pojechać do Nepalu. Już we Wrocławiu miałem przeczucie, że wszystko będzie dobrze I nie musimy przyjeżdżać tak wcześnie….(wiem, to do mnie niepodobne!) ale tato ledwo żył, że stresu więc niezdrowo wcześnie rano w poniedziałek wyjechaliśmy z domu do Warszawy.
Hindus spisał się, tak jak mówił przez telefon, po pół godzinie przyszedł z….. poprawioną wizą – ręcznie dopisane “double” zamiast drukowanego single. Zobaczymy czy będą z tym problemy na granicy nepalskiej.
Z moją wiza nie było problemu. Teraz możemy powiedzieć to na pewno. W ambasadach nikt nie sprawdza żadnych papierów, a na pewno biletów lotniczych. Lekko podretuszowany bilet w jedną stronę w paintcie wystarczył im całkowicie.
Inna opowieść to usługa DHLu, którą zamówiłem aby odebrała wizy z ambasady. W czasie telefonicznego zgłaszania u kuriera wyraźnie im powiedziałem, że do odebrania są dwa paszporty, dla mnie Benedytka Tymoteusza Kroplewskiego oraz ojca – Benedytka Jacka Kroplewskiego… Pan uprzejmie potwierdził, że zapisał to I chciał się już rozłączać gdy zapytałem się go czy nie spyta się mnie GDZIE ma przesłać te paszporty…”Ambasada Indyjska nam to powie”. Jasne. Już to widzę. Na wszelki wypadek podałem mu adres. Następnego dnia. Kurier pojawił się tylko z ojca paszportem.
Poor English Version:
My first post. So many to say but I will try to focus on most important issues. First step to get visa to India is to by return ticket to country – to prove Indian authorities that you will back from India. Hmm… From European point of view it is stupid, who would want to migrate to poor India from rich European countries… but I heard that it is only because European Union wants the same from Indian’s tourists. Well… I had been thinking about this, what should I do? Should I tell them truth and have a lot of difficult questions and discussions or… make a fake return ticket and say nothing about my plans. I choose easiest way…. I can say… Paint in windows can do miracles…
After while Indian embassy website showed me that my and my father visa is ready to collect. Great. I had called to DHL (courier) and made request to collect our passports from embassy. Task seems to be easy but not in our configuration because… my father as me has the same name - Benedykt. Clearly and slowly described that courier need to get 2 passports, one Benedykt Tymoteusz Kroplewski and second Benedykt Andrzej Kroplewski (different only in second name). I had got answer in from phone that all is written and set up…. but…after few days , when DHL rang to our door I saw that this task was to difficult for them. He collect only one passport. My fathers one. Even worst, when I looked inside I saw that visa exist but valid only for ONE ENTRY which mean that my father will not have ability to go with me to Nepal…..
After few calls we decides to go one day earlier to capital (when we flight out) to sorted out our problems…. After short talk with Indian supervisor he took my father’s passport and promised to fix the problem in next half hour. I have to say….I was surprised but he keep his word….Visa had “double” entry….written by hand with ambassador sign.
... fajna podróż... liczę na posty na blogu i ciekawe zdjęcia... pozdrawiam
ReplyDeleteNie ma to jak wygodne siedzenia na lotnisku w Wawie. Udanego pobytu!
ReplyDeletePS. Podaj na maila jakieś namiary telefoniczne jak będziesz miał już nepalską komórkę ;).
czemu Twój tata po polsku ma na drugie Jacek, a po angielsku Andrzej :P
ReplyDeleteLol at "fixing" the passport.. im sure the trip would have been different without him..
ReplyDelete_
Prash!